Wersja, której nie napisałem
Istnieje szkic tej powieści, w którym Sable czegoś chce. To szybsza lektura i pozwala wszystkim się wymigać, bo system z intencjami można zdemaskować, skonfrontować i pokonać.
Nie wierzyłem w to, i myślę, że czytelnicy też by nie uwierzyli.